Ostatnio głośno zrobiło się za sprawą manifestu #NieJestemFeministką #JestemIgnorantką. Chodzi o filmik
opublikowany przez portal Idź Pod Prąd, na którym pięć kobiet w koszulkach związanych
z wiarą chrześcijańską, opowiada dlaczego są przeciw feminizmowi. Rzucane są
między innymi takie hasła jak „feminizm jest głupi, jest przeciwko rozumowi, a
ja sobie rozum bardzo cenię” „lubię jak mąż mi pomaga”, „feminizm jest
niekobiecy”, „lubię gdy mężczyzna okazuje mi szacunek i przepuszcza mnie w
drzwiach”, „feminizm okrada mężczyznę z bycia silnym a kobietę z bycia słabszą” oraz „bóg stworzył was w ten sposób, zostawcie to”. Jest tam też fragment gdzie
jedna z pań upraszcza feminizm do kwestii brudnych naczyń.
Uważam to za świetny moment by przedstawić co to w zasadzie
jest feminizm i dlaczego jest tak ważny.
Jak donosi encyklopedia PWN „Feminizm, nazwa bardzo
szerokiego ruchu o charakterze politycznym, społecznym, kulturowym i
intelektualnym, którego różne orientacje, szkoły, teorie i badania łączy
wspólne przekonanie, że kobiety były i są przedmiotem dyskryminacji […].
Feministki nie tylko walczą o prawa kobiet, próbują przede wszystkim zrozumieć,
jakie są przyczyny braku faktycznego równouprawnienia, zwłaszcza na jakich
przesłankach jest skonstruowana wizja świata, w którym kobiety czują się „inne”
i najczęściej — pod wieloma względami — „gorsze”.”
Na rownosc.info przeczytamy że
feminizm jest ruchem społecznym mającym na celu rzeczywistą równość kobiet i
mężczyzn w społeczeństwach. Zakłada że kobiety doświadczają dyskryminacji i
wykluczenia z powodu patriarchalnego porządku społecznego który mówi o
podrzędności kobiet w stosunku do mężczyzn. Feminizm dąży do takich
zmian społecznych, by kobiety nie były krzywdzone przez panujący w
społeczeństwie seksizm. Feminizm jako nauka próbuje
zrozumieć jakie są przyczyny niesprawiedliwego i gorszego traktowania kobiet w
różnych kulturach i w różnych czasach. Analizuje warunki życia kobiet, ich
doświadczenia, procesy społeczne, ekonomiczne, kulturowe, które są przyczyną
nierówności. W ramach teorii feminizmu trwa również dyskusja nad koncepcją płci
w społeczeństwie oraz tematyką gender czyli koncepcją społeczno-kulturową.
Na
przestrzeni wielu lat ruchy feministyczne i różne feministyczne nurty walczyły
o takie postulaty jak:
-
prawo do wykształcenia
-
prawo do własności
-
prawo do zachowania własnego majątku po zamążpójściu
-
wolność słowa
-
równe prawa w obrębie rodziny
-
prawa wyborcze
- prawo
w zakresie zdrowia reprodukcyjnego
-
prawo do edukacji seksualnej
-
prawo do antykoncepcji
-
prawo do aborcji
-
walka z przemocą w rodzinie
-
walka z molestowaniem seksualnym
- prawo
do wolności od przemocy ze względu na płeć
- prawo
do decydowania o własnym ciele
-
prawa ekonomiczne
-
prawo do decyzji o własnej seksualności
-
prawa lesbijek
-
prawa kobiet z mniejszości
-
prawa uchodźczyń
Feministki walczą również z wizerunkiem kobiet kreowanym
przez media, a zwłaszcza reklamami, które wzmacniają stereotypowe nierówności i
traktują kobietę jako towar i obiekt seksualny. Jest ruchem urealniania i
poszerzania rzeczywistego zakresu demokracji. Feministki podkreślają jednak, że
zmiana relacji płci nie jest możliwa bez aktywnego zaangażowania w nią
mężczyzn, którzy również doświadczają ograniczającego wpływu seksizmu i
społecznych wytycznych dotyczących ról płci.
Trzeba
wspomnieć że feminizm dotarł do Polski dopiero w latach 1800-1829 a ważniejsze prawa
nabyłyśmy dopiero po roku 1900 (prawa wyborcze rok 1918; kobiety nie są
zobligowane do posłuszeństwa mężowi, mają prawo do rozporządzania własnym
majątkiem, mogą podejmować działania prawne bez zgody męża oraz świadczyć przy
sporządzaniu testamentów od 1921 roku; prawo do własności i własnego konta w
banku 1946). Więcej o feminizmie w Polsce znajdziecie tutaj Feminizm w Polsce.
w
1979 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło konwencję likwidacji wszelkich form
dyskryminacji kobiet dotyczącej rewitalizacji podręczników i programów
szkolnych.
Po
dziś dzień w niektórych krajach kobiety nie mają praw do takich podstaw jak
zdrowie reprodukcyjne, edukacja seksualna, dostęp do środków antykoncepcyjnych,
aborcja czy nawet kontrola urodzeń. Dzieje się to zwłaszcza w państwach z
zakorzenioną tradycją patriarchalizmu lub fundamentalizmem religijnym.
Podsumowując
Istnieje wiele mitów związanych z
feminizmem które są wielokrotnie powielane i uznawane jako fakt. Między innymi
feministkę opisuje się jako niekobiecą, grubą, krzykliwą babę która nienawidzi
mężczyzn i z tego powodu protestuje. Jest też niewierząca i dopuszcza się
zabójstwa dziecka bo "rozkładała nogi i nie chce teraz podjąć
odpowiedzialności". Istnieje też przeświadczenie że z tytułu braku
atrakcyjności wśród feministek nie powinny one protestować w sprawie aborcji bo
i tak nikt ich nie chce więc ten problem ich nie dotyczy. Ile razy już to
słyszeliśmy?
Feministki to nie kobiety
które nienawidzą mężczyzn lecz te które pragną równości w społeczeństwie i
apelują że płeć jak również uroda nie powinny decydować o naszych prawach. Chcą
by demokracja była naprawdę tym czym jest w założeniu. Nie zgadzają się na
bierne znoszenie przemocy bądź naruszanie przestrzeni osobistej innych kobiet,
mężczyzn jak i dzieci. Walczą by każda kobieta miała dostęp do edukacji
seksualnej, środków antykoncepcyjnych, odpowiedniej opieki lekarskiej w trakcie
ciąży i MOŻLIWOŚCI aborcji. Możliwość oznacza prawo wyboru, nie oznacza że
każda kobieta ma dokonywać aborcji lecz by miała dostęp do takiego zabiegu
jeśli będzie to konieczne.
Co więcej feminizm nie
popierają tylko kobiety ale również mężczyźni którzy nie godzą się z obecnym narzuconym
podziałem płci. Bardzo dobrze to wróży gdyż tylko przy współpracy można dokonać
jakichś zmian w państwie.
Kobiety protestują również
przeciw przedmiotowemu traktowaniu i ocenianiu pod względem fizycznym który
można zobaczyć chociażby wśród przytoczonych przeze mnie obelg. Wydaje mi się
że żadna kobieta nie chce być oceniana w ten sposób więc jak można powiedzieć
że postawa feministek jest głupia?
Feminizm jest również nauką
badającą sytuację kobiet na całym świecie oraz zjawisko queer i uwzględnia w
swoich postulatach prawa LGBT+. W tym miejscu chciałabym zwrócić uwagę, że
na całym świecie w marszach kobiet nie ma miejsca dla kobiet transpłciowych. To
jest poważne wykluczenie w czasach gdy coraz więcej osób otwarcie przyznaje się
do swojej orientacji. Skoro walczymy o równość i wypowiadamy się za prawami
queer to dlaczego rzeczywiście nie traktujemy tych kobiet jako części naszej
społeczności? Skoro jesteśmy za edukacją LGBT+ to dlaczego dalej same tworzymy
podziały?
Niestety feminizm nadal jest utożsamiany z nienawiścią do mężczyzn i próbami odebrania im praw bądź faworyzowaniem kobiet. Potrzebujemy w społeczeństwie znalezienia wspólnego języka i uświadamiania ludzi że żyją w niewiedzy. Czy kobiety na filmiku walczą o możliwość bycia podporządkowaną pod mężczyznę i o przemoc? Mam nadzieję że nie. Czy ty, uważając że jesteś przeciw feminizmowi uważasz że kobiety nie mają prawa się edukować, odnosić sukcesów sportowych i naukowych, decydować że nie chcą się żenić i nie chcą być dotykane bez ich zgody?
Ciekawe materiały warte przeczytania:
Paweł Opydo o feminizmie
Helena Łygas o Feminizmie
10 najbardziej seksistowskich reklam wszechczasów
Źródło:

Powinnam to wysłać koleżance, która też uważa że feminizm jest głupi.
OdpowiedzUsuńa proszę bardzo :)
UsuńWiecznie próbuję wytłumaczyć znajomym, że feministki to nie wściekłe lesbijki nienawidzące mężczyzn i niedające przepuścić się w drzwiach, ale no... jak grochem o ścianę. Naprawdę nie wiem skąd ta nagonka...
OdpowiedzUsuńwydaje mi się że przez media i memy, żart powtarzany wiele razy staje się prawdą
UsuńEh niektórym ludziom ciężko jest przetłumaczyć co to znaczy jest byc feministką ;)
OdpowiedzUsuńMój blog
Ja też spotkałam się ze stwierdzeniem, ze feministka to czy tamto.. Daleko mi do pozostania feministką, uważam, że mężczyźni i kobiety są tak samo ważni, potrzebni i powinni się nawzajem spierać, ale to, że chcę pomagać kobietom już nie raz nazwano mnie feministką i to w negatywnym znaczeniu..
OdpowiedzUsuńspołeczeństwo jest niewyedukowane i ma tendencje do szufladkowania niestety
UsuńO proszę :) Ciekawy temat poruszyłaś :)
OdpowiedzUsuńa dziękuję :)
UsuńFakt feminizm jest potrzebny i nie wszyscy go rozumieją. Niestety problem polega na tym, że niektóre "feministki" również. W mediach robią skandale o bezsensowne rzeczy, czasem wręcz umniejszają mężczyznom jakby nam się należało więcej praw niż im. Stąd zapewne bierze się zły wizerunek feminizmu. Walczyć o swoje prawa musimy, tylko nie każdy potrafi robić to w odpowiedni sposób, niestety.
OdpowiedzUsuńniestety ale muszę się zgodzić, co gorsza właśnie te skandalistki słychać najgłośniej
UsuńJestem chrześcijanką i Bóg włożył mi dawno temu w serce jedną prawdę o mnie: stworzył mnie absolutnie równą mężczyźnie, obowiązuje mnie ta sama miłość z Jego strony, co mojego męża. Nie mam pakietu na inne (mniejsze?) dary duchowe, Bóg nie traktuje mnie infantylnie, z pobłażaniem- co udowodnił Jezus; który był feministą; jakby kto nie wiedział, rozmawianie sam na sam z kobietą w tamtych czasach było faux pas, nie było społecznie akceptowalne. Jezus to robił. Podobnie jak nauczanie kobiet - Jezus to robił (gdy dwie siostry Go gościły i Marta, która się krzątała po kuchni psioczyła, że Maria się opieprza i zamiast jej pomóc , słucha nauczania Jezusa, On wskazał na Marię, że wybrała "dobrą cząstkę") . To kobieta stworzyła pierwszy kościół chrześcijański w Europie!! Zatem jeśli sięgnąć do źródła, męzczyzna i kobieta zostali stworzeni równymi, na wskutek kilku zawirowań utracili to wszystko (to właśnie wtedy facet zaczął górować nad kobietą) ale Jezus to dla nas odzyskał. Ament :-D
OdpowiedzUsuń